Opryszczka

Opryszczka zwana również zimną oraz febrą jest chorobą wielopokoleniową, dręczącą już nasze babcie. Do dziś nie wynaleziono sposobu, aby skutecznie się jej pozbyć. Osoba zarażona raz, już do końca życia będzie borykać się z powracającą chorobą. Ten nieprzyjemny wirus skutkuje złym samopoczuciem i wygląda niezbyt estetycznie. Zwłaszcza, że opryszczka najczęściej ujawnia się w okolicy ust jako powierzchniowe pęcherzyki zapalne, które później zmieniają się w strupki.

Chorobę wywołuje wirus Harpes simplex 1 (HSV-1) lub Harpes simplex 2 (HSV-2). Wirus HSV-1 odpowiedzialny jest za opryszczkę wargową, natomiast HSV-2 za opryszczkę narządów płciowych.

W przypadku opryszczki wargowej, zainfekowanemu obszarowi towarzyszy uczucie mrowienia i ścierpnięcia. Należy pamiętać, że płyn zawarty z pęcherzykach jest zakaźny. Najbliższe osoby powinny, więc unikać kontaktu z zakażonym, a gdy do tego dojdzie myć ręce oraz wystrzegać się korzystania z tych samych sztućców, ręcznika, poszewek na poduszki. Najczęściej narażone na chorobę są dzieci, ponieważ często dzielą się z kolegami swoim piciem i nie przestrzegają zasad higieny, w takim stopniu jak dorośli.

Występujący w trakcie pierwotnego zakażenia wirus przez lata pozostaje w tkance nerwowej i uaktywnia się wtedy, gdy organizm jest osłabiony, najczęściej po chorobie. Czynnikami wywołującymi nawrót opryszki, mogą być również: stres, inna łagodna infekcja, zwiększone działanie promieni ultrafioletowych ( np. długi pobyt na plaży).

Wirus typu 2, atakuje główne narządy płciowe. Do pierwotnego zakażenia dochodzi poprzez przekazanie go innej osobie drogą płciową. Uaktywniony powraca w trakcie osłabienia układu odpornościowego w postaci drobnych pęcherzyków. Kobiety często cierpią na opryszczkę przed miesiączką.